Blog

15 Feb 2026

Ochrona słuchu w pracy – dobór nauszników i zatyczek

AT-363 Słuchawki - ochronniki słuchu

Hałas w miejscu pracy – zagrożenie, które nie boli od razu

Hałas to jedno z najbardziej podstępnych zagrożeń zawodowych. W odróżnieniu od urazu mechanicznego czy oparzenia, uszkodzenie słuchu narasta powoli, przez miesiące i lata. Pracownik nie odczuwa bólu, nie widzi rany – a mimo to jego słuch stopniowo i nieodwracalnie się pogarsza. Według danych Centralnego Instytutu Ochrony Pracy uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem jest jedną z najczęściej rozpoznawanych chorób zawodowych w Polsce.

Przepisy jasno określają granice. Dopuszczalny poziom ekspozycji na hałas podczas ośmiogodzinnego dnia pracy wynosi 85 dB. Maksymalne chwilowe natężenie dźwięku nie powinno przekraczać 115 dB, a szczytowy poziom dźwięku – 135 dB. Dla porównania: normalna rozmowa to około 60 dB, ruch uliczny w mieście – 80 dB, a szlifierka kątowa potrafi generować nawet 100–110 dB. Przy takich wartościach już kilkanaście minut bez ochrony zaczyna uszkadzać komórki słuchowe.

Obowiązki pracodawcy – kiedy ochrona słuchu staje się konieczna

Kodeks pracy i rozporządzenie w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych nakładają na pracodawcę konkretne obowiązki w zależności od poziomu hałasu na stanowisku. Przy przekroczeniu 80 dB pracodawca musi udostępnić pracownikom środki ochrony słuchu i poinformować o zagrożeniu. Pracownicy mogą, ale nie muszą z nich korzystać.

Sytuacja zmienia się diametralnie przy 85 dB. Od tego poziomu pracodawca jest zobowiązany nie tylko zapewnić ochronniki słuchu, ale też egzekwować ich stosowanie. Pracownik nie ma wyboru – noszenie ochrony staje się obowiązkowe. Dodatkowo pracodawca musi oznaczyć strefy zagrożone hałasem odpowiednimi znakami i ograniczyć do nich dostęp.

Warto pamiętać, że obowiązki nie kończą się na wydaniu ochronników. Pracodawca powinien przeprowadzać pomiary hałasu na stanowiskach pracy co najmniej raz na dwa lata (lub częściej, jeśli warunki się zmieniają), zapewnić szkolenie z prawidłowego użytkowania ochronników oraz kierować pracowników na badania audiometryczne.

Zatyczki do uszu – dyskretna ochrona na co dzień

Zatyczki, nazywane też wkładkami przeciwhałasowymi, to najprostszy i najtańszy środek ochrony słuchu. Umieszcza się je bezpośrednio w kanale słuchowym, gdzie blokują docieranie fal dźwiękowych do ucha wewnętrznego. Skuteczność tłumienia typowych zatyczek mieści się w zakresie 25–35 dB, co wystarcza do ochrony przy większości prac przemysłowych.

Zatyczki jednorazowe wykonane z pianki poliuretanowej to najpopularniejszy wariant. Przed włożeniem zgniatamy je palcami, umieszczamy w kanale słuchowym i czekamy, aż pianka się rozprężą, dopasowując się do kształtu ucha. Ich zaletą jest niski koszt i indywidualny dobór – każde ucho ma inny kształt kanału, a pianka się do niego dopasowuje. Wadą jest jednorazowość i konieczność regularnej wymiany.

Zatyczki wielokrotnego użytku z silikonu lub gumy termoplastycznej wytrzymują kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt użyć. Modele na sznurku eliminują ryzyko zgubienia – można je powiesić na szyi podczas przerwy, nie szukając ich potem po kieszeniach. To praktyczne rozwiązanie przy pracach, gdzie ochrona jest potrzebna z przerwami, na przykład przy obsłudze maszyn z różnym poziomem hałasu.

Nauszniki przeciwhałasowe – maksymalna ochrona

Nauszniki to ochronniki w formie muszli obejmujących małżowinę uszną, połączonych pałąkiem nagłownym. Oferują wyższe tłumienie niż zatyczki – najlepsze modele osiągają 35–37 dB. Są łatwiejsze w zakładaniu, co zmniejsza ryzyko błędnego użycia, i nie wymagają kontaktu z kanałem słuchowym, dzięki czemu sprawdzają się u osób z problemami usznymi.

Nauszniki dzielą się na trzy główne kategorie według normy EN 352. Nauszniki na pałąku nagłownym (EN 352-1) to klasyczny wariant noszony na głowie. Nauszniki nahełmowe (EN 352-3) montuje się bezpośrednio na hełmie ochronnym, co jest niezbędne na budowach i w przemyśle ciężkim, gdzie kask jest obowiązkowy. Trzecia kategoria to nauszniki na pałąku nakarkowym, noszone z tyłu głowy – wygodne w połączeniu z goglami lub przyłbicą spawalniczą.

Seria nauszników Optime od 3M, dostępna w trzech poziomach ochrony, dobrze ilustruje skalę możliwości. Optime I zapewnia podstawową ochronę przy umiarkowanym hałasie. Optime II oferuje średni poziom tłumienia, odpowiedni dla większości stanowisk przemysłowych. Optime III to model dla najtrudniejszych warunków – pracy przy młotach pneumatycznych, tłoczniach czy silnikach odrzutowych.

Parametr SNR – jak odczytać skuteczność ochrony

Każdy certyfikowany ochronnik słuchu posiada parametr SNR (Single Number Rating), wyrażony w decybelach. To uproszczona wartość określająca, o ile decybeli ochronnik obniża poziom hałasu docierającego do ucha. Nauszniki o SNR 29 dB redukują hałas o 29 decybeli – jeśli na stanowisku panuje 100 dB, ucho pracownika odbiera około 71 dB.

Oprócz SNR producenci podają wartości H, M i L, opisujące tłumienie w trzech zakresach częstotliwości. H (High) dotyczy dźwięków wysokich – piły tarczowe, szlifierki, syreny. M (Medium) odnosi się do średnich częstotliwości typowych dla maszyn przemysłowych. L (Low) opisuje tłumienie niskich tonów generowanych przez silniki, sprężarki i pojazdy ciężkie. Jeśli na stanowisku dominuje określony zakres częstotliwości, parametry H, M, L pozwalają dobrać ochronnik celniej niż sam SNR.

Ważna zasada doboru: celem nie jest maksymalne wygłuszenie, lecz obniżenie hałasu do bezpiecznego poziomu 75–80 dB na uchu. Zbyt silne tłumienie izoluje pracownika od otoczenia, utrudnia komunikację z kolegami i uniemożliwia usłyszenie sygnałów ostrzegawczych. To realne zagrożenie, szczególnie na placach budowy czy w halach produkcyjnych z ruchem wózków widłowych.

Dobór ochrony do stanowiska pracy

Pierwszym krokiem jest zmierzenie poziomu hałasu na stanowisku. Bez tej informacji dobór ochronników jest zgadywaniem. Pomiary wykonuje się dozymetrem lub miernikiem poziomu dźwięku, a wyniki powinny uwzględniać zmienność hałasu w ciągu zmiany roboczej.

Przy hałasie 85–95 dB zatyczki jednorazowe lub wielokrotnego użytku zazwyczaj zapewniają wystarczającą ochronę. To typowy poziom w warsztatach mechanicznych, przy pracach stolarskich czy w halach magazynowych z intensywnym ruchem. Zatyczki są tu wygodne, bo nie kolidują z kaskiem, okularami ochronnymi ani osłoną twarzy.

Stanowiska z hałasem 95–105 dB wymagają nauszników o wysokim SNR lub kombinacji zatyczek z nausznikami. Podwójna ochrona – zatyczki plus nauszniki – daje dodatkowe 5–6 dB tłumienia ponad skuteczność samych nauszników. To istotna różnica, bo skala decybelowa jest logarytmiczna: wzrost o 3 dB oznacza podwojenie energii dźwięku.

W środowiskach o ekstremalnym hałasie powyżej 105 dB – przy nitowaniu, kuciu, testach silników – podwójna ochrona jest obowiązkowa, a czas ekspozycji powinien być ściśle limitowany. Żaden ochronnik nie gwarantuje pełnego bezpieczeństwa przy długotrwałej pracy w takich warunkach.

Prawidłowe użytkowanie – klucz do skutecznej ochrony

Nawet najlepszy ochronnik nie spełni swojej roli, jeśli będzie źle założony lub noszony z przerwami. Badania pokazują, że zdjęcie ochronników na zaledwie kilka minut w ciągu ośmiogodzinnej zmiany drastycznie obniża rzeczywistą ochronę. Przy hałasie 100 dB i nausznikach o SNR 30 dB zdjęcie ich na 30 minut obniża efektywne tłumienie do około 15 dB – połowy deklarowanej wartości.

Zatyczki piankowe trzeba prawidłowo formować i wkładać. Typowy błąd to zbyt płytkie umieszczenie w kanale słuchowym, przez co pianka nie uszczelnia go i hałas przenika bokami. Przed włożeniem zatyczki należy odciągnąć małżowinę uszną do góry i do tyłu, co prostuje kanał i ułatwia wprowadzenie wkładki na odpowiednią głębokość.

Nauszniki wymagają prawidłowego docisku muszli do głowy. Okulary ochronne, gogle czy nawet dłuższe włosy mogą tworzyć szczelinę między uszczelką a skórą, przez którą wnika hałas. Przy konieczności noszenia okularów warto rozważyć zatyczki zamiast nauszników lub wybrać model nauszników z szeroką, miękką uszczelką, która lepiej dopasowuje się do nierówności.

Konserwacja i wymiana ochronników

Nauszniki wielokrotnego użytku wymagają regularnego czyszczenia – uszczelki i poduszki wyciera się wilgotną ściereczką po każdej zmianie. Zużyte uszczelki tracą elastyczność i przestają szczelnie przylegać do głowy, co obniża tłumienie. Producenci zalecają wymianę poduszek uszczelniających co 6–12 miesięcy, zależnie od intensywności użytkowania i warunków pracy.

Pałąk nagłowny z czasem traci sprężystość i siłę docisku. Nauszniki, które same zsuwają się z głowy lub nie przylegają szczelnie, należy wymienić – regulacja pozycji w trakcie pracy to sygnał, że ochronnik nie spełnia już swojej funkcji. Przechowywanie nauszników w czystym miejscu, z dala od pyłu i smarów, wydłuża ich żywotność.

Szukasz ochronników słuchu do pracy? W ofercie Korczak BHP znajdziesz zatyczki jednorazowe i na sznurku oraz nauszniki przeciwhałasowe Optime I, II i III – zarówno w wersji nagłownej, jak i nahełmowej. Pomożemy dobrać ochronę odpowiednią do poziomu hałasu na Twoim stanowisku – skontaktuj się z nami lub odwiedź nasz salon w Łodzi.

Ostatnio dodane wpisy